JUŻ JESIEŃ ŁZY NIESIE…
Moi klienci nie przepadają za jesienią. Szczególnie kobiety – widmo grubych kurtek, płaszczy, czapek, szalików jest dla nich przytłaczające… A ja, kurczę, lubię jesienne kolekcje. Długie, niezapinane kardigany o płaszczowym kroju. Spódnice z ekoskóry. Tweedowe...
PARIS PARIS, CZYLI CO MNIE URZEKŁO W STYLU PARYŻANEK
Spędziłam cudowny weekend z mężem w Paryżu. Nie splamiliśmy swojego honoru wstępem do żadnego muzeum, ale za to odwiedziliśmy mnóstwo knajpek, dzięki czemu mogłam do woli napatrzeć się, jak noszą się Paryżanki.
PODARUJ KOMUŚ STYLISTĘ!
BON NA USŁUGĘ STYLISTY TO IDEALNY PREZENT NA KAŻDĄ OKAZJĘ. Spotkanie ze stylistką to prezent dla każdego. Bez względu na wiek, płeć, sylwetkę. Wiedza, którą dostaje się od stylisty ułatwia i organizuje życie, pomaga realizować marzenia i plany – prywatne i zawodowe....
BĘDĘ TWOIM CHRISTIANEM GREYEM
Muszę się Wam do czegoś przyznać. Obejrzałam ostatnio film „50 twarzy Greya”. Wbrew zapowiedziom, film ten jest raczej obrazą inteligencji niż moralności widza, ale z drugiej strony, czego spodziewać się po takim „epokowym dziele”…Tak czy inaczej przyszła mi do głowy...
PRZYJEDZIE TA STYLISTKA I BĘDZIE MNIE OCENIAĆ
Czemu stresowałaś się naszym spotkaniem?
– Bo nie lubię, jak ktoś mnie traktuje z góry.
To rozmowa z moją ostatnią klientką, która dostała przegląd szafy w prezencie od przyjaciółki. Nie znała mnie wcześniej.
GDZIE JA MAM TO ZAŁOŻYĆ
Decyzję „co dziś założyć” w dużej mierze podejmujemy na bazie emocji. Niekoniecznie takich, jakie powinny nami kierować.
NIEOCZYWISTE ZWIĄZKI LODÓWKI Z SZAFĄ
OK przyznaję się, przed Wami i przed samą sobą. Jadłam śmieci, jeszcze tydzień temu. Właściwie to jadłam śmieciowo, czyli bez sensu, niezdrowo, nie o czasie, nie bez wpływu na swoje samopoczucie i wygląd.
NOŚ SWOJE UBRANIA
Często przed spotkaniem ze stylistką obawiacie się usłyszeć, że cała Wasza szafa jest do wymiany, że wszystko wyrzucimy i nie będziecie miały w czym chodzić. Że będzie to od Was wymagać dużych nakładów pieniężnych, wymiany całej garderoby. Prawie nigdy nie jest aż tak źle. Po prostu trzeba oddzielić to, co sensowne, od tego, co tylko zasłania widok. A rzeczy, które zostają, nawet jeśli jest ich niewiele (zwłaszcza w porównaniu do ilości wyjściowej) potrafią stworzyć zadziwiająco dużo kombinacji.
PIĄTY ELEMENT
Pamiętacie film Luca Bessona „Piąty element” ze zjawiskową Millą Jovovich? W filmie niezwykła dziewczyna staje się tytułowym piątym elementem, dzięki któremu udaje się uratować świat.
Dlaczego o tym wspominam?
CZEGO SIĘ CZEPIACIE
Nie chciałam być niemiła. To nie jest pytanie! Po prostu opowiem dziś o tym, czego najbardziej w sobie nie lubicie. Ranking TOP 5 moich „ulubionych” kobiecych kompleksów. Które zwalczam z delikatnością młota pneumatycznego.









