Dziewczyno, nie obrażaj się…

Nie bądź gasidłem
15 lutego 2019

Hipotetyczna sytuacja: dostajecie w prezencie spotkanie ze stylistką. Jaka będzie Wasza reakcja?

O to obawiają się panowie, którzy chcą wręczyć swojej żonie lub partnerce prezent w postaci spotkania ze stylistką. Że zostanie to źle odebrane – jako złośliwy komentarz do ich stylu ubioru, utajona krytyka, prztyczek w nos…

A co naprawdę mówią mężczyźni, którzy chcą kupić taki prezent:

  • żona/partnerka kiedyś wspominała, że chciałaby skorzystać z usług stylistki, a oni to zapamiętali
  • chcieliby pomóc swojej partnerce, bo widzą, że wybieranie ubrań ją męczy
  • chcieliby, aby żona/partnerka miała czas dla siebie, żeby o siebie zadbać, bo na co dzień dba o wszystkich innych (dzieci…męża…dom)
  • pomyśleli, że to może być fajne i ciekawe doświadczenie, które ułatwi życie ich żony / partnerki.

Dziewczyny, naprawdę. Nie zgłosił się do mnie jeszcze ani jeden mężczyzna, który chciałby wręczyć taki prezent, aby okazać krytykę, złośliwie podsumować czyjś styl czy zrobić przykrość.

Ale zdarzyło mi się rozmawiać z obdarowanymi, które właśnie tak to zrozumiały… Czemu, ach czemu łamiecie moje serce!

Myślę, że wiele z nas jest tak niepewnych siebie, że przyjmuje wyrazy dobrej woli, komplementy i miłe słowa z podejrzliwością. Nie uważamy, że komplementy nam się należą, że na nie zasługujemy. Tak samo jest z prezentem w postaci spotkania ze stylistką. Wietrzymy podstęp. Ale uwierzcie mi – to nie podstęp. To coś bardzo fajnego!

Polecam, zapraszam…i ściskam Was serdecznie!

P.s. na obrazku – liścik od mojego męża, przy prezencie imieninowym. Nie odebrałam tego jako “masz wszędzie bałagan, więc musisz poszukać swojego prezentu” 😀

Kalina – Style Doctor

 

 

2 Komentarze

  1. Mania Mamy pisze:

    To chyba kwestia kompleksów i braku dobrej komunikacji. Ja sama sobie kupiłam przegląd szafy na prezent, a potem jeszcze mężowi na urodziny 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *